'Plastikowy świat pełen plastikowych barbie. Popkultura
dzieciaków gównem plastikowy karmi'
Karmi. Jedno jebane słowo. Przypomniało mi się jak kiedyś pisałam z B. To było jakoś niedługo przed 7 listopada. Mówił, że pije Karmi i że jak chcę, to żebym do niego przyszła, bo ma jeszcze jedno... Ja pier.dole, jedno słowo. Jedno je.bane słowo, a ja się poryczałam. Z każdym dniem tęsknie coraz bardziej.
Karmi. Jedno jebane słowo. Przypomniało mi się jak kiedyś pisałam z B. To było jakoś niedługo przed 7 listopada. Mówił, że pije Karmi i że jak chcę, to żebym do niego przyszła, bo ma jeszcze jedno... Ja pier.dole, jedno słowo. Jedno je.bane słowo, a ja się poryczałam. Z każdym dniem tęsknie coraz bardziej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz