wtorek, 12 lutego 2013

59.

Najgorzej jest wieczorami. Gdy nie jestem zajęta i moje myśli odbiegają nie w tą stronę, w którą powinn. Czasami zastanawiam się, czy to mnie nie przerasta. Powoli przestaję sobie radzić. I zwyczajnie tęsknię za nią.