niedziela, 31 maja 2009

19.


Bo ja nie wiem co ja do niego czuje. I to nie jest już D., tylko P. Boję się, że wróciło to, co było we wrześniu. A On mi nie pomaga. On tylko przeszkadza, zbliża się, zamiast oddalać. Nie wiem co o tym myśleć, ale wiem, że nie tylko do mnie tak robi. Jestem zazdrosna o każdy jego ruch, każdy gest, każde słowo do innej dziewczyny, nie ważne kim by ta dziewczyna była. Dzisiaj byłam zazdrosna o moją kuzynkę, bo On z nią wyszedł, a mnie tam nie było, mimo iż chwilę wcześniej, praktycznie rzecz biorąc mnie obejmował. Wiem, ze boję się uczuć do Niego i wiem, że nie chcę do Niego nic czuć, bo On bawi się wszystkimi. Nie wiem, czemu to robi. Z resztą teraz nic nie wiem. Nie wiem, nawet co do Niego czuję.

Ale czy to może być miłość?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz