Po co istnieje takie święto jak Walentynki ? Niby jest to
dzień zakochanych, ale tak naprawdę jest to święto zmyślone, przecież to święto
wcale nie pomaga w powiedzeniu komuś, że się go kocha, albo mówi się to w
odpowiednim momencie i raczej nie są to walentynki, albo nie mówi się tego
wcale. Nazwa Walentynki pochodzi od imienia świętego Walentego, patrona zakochanych,
ale po co ktoś wymyślił, aby to ,,święto” obchodzić, przecież kocha się cały
rok, a nie jeden dzień. Wydaje mi się, że Walentynki wręcz załamują ludzi, bo
jak przechodzi osoba która niedawno np. zerwała ze swoim chłopakiem , i widzi
całującą się parę, to wcale nie jest to dla niej przyjemne. Ja Walentynki
spędziłam z K., P., D., D., K., O. i B. Siedzieliśmy w pewnym miejscu i
piliśmy. B., O. i D., poszli do domu około 19, a Ja K., K., P. i D., zostaliśmy
na noc. Ja i moja kuzynka K., także miałyśmy iść do domu, a raczej do babci,
ale wydarzyło się coś co nas zatrzymało, ale o tym nie chce pisać.
Jak widać Walentynki nie są potrzebne, bo nikomu nie
poprawia to nastroju.
***
U nas zaczęły się ferie, od poniedziałku nie chodzimy do
szkoły, co mnie bardzo cieszy (;. Śniegu też napadało, na ulicach, chodnikach i
ogródkach leży biały puch, a ja już miałam nadzieję, ze przyjdzie wiosna. Ferie
chcę spędzić jak najlepiej, już w poniedziałek zaczęłam się rozrywać, bo
pojechałyśmy z M. i O. najpierw do Mc, a potem do centrum handlowego (o mało co
byśmy się nie spóźniły na autobus). Dzisiaj też mam zamiar jechać do CH, aby
zakupić sobie trampki. W przyszłym tygodniu chcemy z O. i M. wybrać się na
basen, a co będzie dalej się zobaczy ((;.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz