środa, 18 lutego 2009

5.


Po co istnieje takie święto jak Walentynki ? Niby jest to dzień zakochanych, ale tak naprawdę jest to święto zmyślone, przecież to święto wcale nie pomaga w powiedzeniu komuś, że się go kocha, albo mówi się to w odpowiednim momencie i raczej nie są to walentynki, albo nie mówi się tego wcale. Nazwa Walentynki pochodzi od imienia świętego Walentego, patrona zakochanych, ale po co ktoś wymyślił, aby to ,,święto” obchodzić, przecież kocha się cały rok, a nie jeden dzień. Wydaje mi się, że Walentynki wręcz załamują ludzi, bo jak przechodzi osoba która niedawno np. zerwała ze swoim chłopakiem , i widzi całującą się parę, to wcale nie jest to dla niej przyjemne. Ja Walentynki spędziłam z K., P., D., D., K., O. i B. Siedzieliśmy w pewnym miejscu i piliśmy. B., O. i D., poszli do domu około 19, a Ja K., K., P. i D., zostaliśmy na noc. Ja i moja kuzynka K., także miałyśmy iść do domu, a raczej do babci, ale wydarzyło się coś co nas zatrzymało, ale o tym nie chce pisać.
Jak widać Walentynki nie są potrzebne, bo nikomu nie poprawia to nastroju.
 ***
U nas zaczęły się ferie, od poniedziałku nie chodzimy do szkoły, co mnie bardzo cieszy (;. Śniegu też napadało, na ulicach, chodnikach i ogródkach leży biały puch, a ja już miałam nadzieję, ze przyjdzie wiosna. Ferie chcę spędzić jak najlepiej, już w poniedziałek zaczęłam się rozrywać, bo pojechałyśmy z M. i O. najpierw do Mc, a potem do centrum handlowego (o mało co byśmy się nie spóźniły na autobus). Dzisiaj też mam zamiar jechać do CH, aby zakupić sobie trampki. W przyszłym tygodniu chcemy z O. i M. wybrać się na basen, a co będzie dalej się zobaczy ((;.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz